Przejdź do treści

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Artykuł: Historia Anny Baj i Filozofia Saintby

Historia Anny Baj i Filozofia Saintby - Saintby
anna baj

Historia Anny Baj i Filozofia Saintby

Ludzie Saintby

Od podlaskiej wsi do własnej marki. Historia Anny Baj i filozofia Saintby

Dlaczego jakość tkanin i doskonałe szycie nie są dla założycielki Saintby marketingowym hasłem, lecz czymś głęboko osobistym. Opowieść o drodze, marzeniu z dzieciństwa i markę, która z niego wyrosła.

Czas czytania: 6 minut · Autor: Anna Baj

Dziewczynka, która projektowała w wyobraźni

Urodziłam się w Siedlcach, a dzieciństwo spędziłam w Łosicach, niewielkiej miejscowości na Podlasiu. To właśnie tam chodziłam do szkoły podstawowej i do szkoły muzycznej, która dała mi pierwsze doświadczenie dyscypliny, wrażliwości i dążenia do perfekcji. Nie wiedziałam jeszcze, jak bardzo te trzy rzeczy będą kiedyś potrzebne do budowania marki odzieżowej.

Już jako dziecko wiedziałam jedno: chcę tworzyć ubrania. Projektowałam je w wyobraźni, obserwowałam materiały, kroje i detale. Zwracałam uwagę na to, jak leży tkanina, jak wykończony jest szew, jak sukienka układa się na sylwetce. To nie była zabawa. To było przeczucie drogi, którą miałam przejść.

Trudne warunki, które wyostrzyły aspiracje

Gdy miałam trzynaście lat, po śmierci ojca przeprowadziłam się z mamą i bratem do Pruszyna Pieńki, wsi pod Siedlcami. Tam mama założyła gospodarstwo hodowlane, a ja z bliska zobaczyłam, czym są przedsiębiorczość, wytrwałość i praca od podstaw. Dorastałam w skromnych warunkach, które nie tłumiły moich marzeń, lecz je wyostrzały. Wiedziałam, że chcę zbudować życie otoczone pięknem i jakością, i że moja droga wyprowadzi mnie daleko poza rodzinne strony, ku własnej marce.

Londyn, praca po nocach i lekcja odporności

Studia rozpoczęłam w Uczelni Łazarskiego w Warszawie. W trakcie nauki zdecydowałam się na roczną przerwę i wyjazd do Londynu, gdzie uczyłam się języka angielskiego. Był to czas trudny i formujący. Utrzymywałam się sama, łącząc naukę w ciągu dnia z wielogodzinną pracą w pubie wieczorami. Zmęczenie i stres tamtego okresu stały się lekcją odporności, która procentuje do dziś. Po roku wróciłam do Polski i skończyłam studia.

Później była praca w firmie farmaceutycznej Zentiva, a po trzech latach kolejny wyjazd do Londynu, tym razem na dwa lata, aby studiować Marketing Management na University of Westminster. Zdobyta tam wiedza o budowaniu marki i komunikacji stała się fundamentem, na którym oparłam późniejszy rozwój Saintby.

Butik, który omal nie zakończył wszystkiego

Po powrocie do kraju związałam się zawodowo z firmą Sygnity, jednak marzenie o tworzeniu własnych ubrań nie gasło. Po dwóch latach zrezygnowałam z etatu i otworzyłam własny butik w centrum handlowym Klif w Warszawie. Przygoda z biznesem stacjonarnym okazała się trudną szkołą. Butik przyniósł mi wiele wyzwań i doświadczenie bliskie bankructwu.

Zamiast się poddać, wyciągnęłam z tej porażki wnioski, które ukształtowały wszystkie moje późniejsze decyzje. W 2018 roku zamknęłam butik i wróciłam do marzenia z dzieciństwa, zakładając własną markę odzieżową Saintby.

Dlaczego jakość jest dla mnie osobista

Kiedy przez lata nie stać cię na piękne rzeczy, uczysz się patrzeć na ubrania inaczej. Nie widzisz metki. Widzisz tkaninę, szew, sposób, w jaki tkanina zachowuje się po praniu i po latach noszenia. Właśnie dlatego jakość nie jest dla mnie hasłem marketingowym. Jest obietnicą, którą sama chciałabym kiedyś usłyszeć.

W Saintby kluczowy nacisk kładę na trzy rzeczy: jakość tkanin, doskonałe wykończenie każdego detalu i komfort zakupów. Wybieram naturalne, szlachetne tkaniny, bo to one decydują o tym, jak ubranie leży, jak oddycha i jak długo posłuży. Nasze marynarki to najlepszy przykład tej filozofii. Konstrukcyjne taliowanie, dopracowana linia ramion i wełna, która termoreguluje, sprawiają, że jedna dobra marynarka zastępuje kilka gorszych. To nie przypadek, że modele takie jak czarna wełniana marynarka Pagani czy kremowa wełniana marynarka Ragusa stały się ulubieńcami naszych klientek.

Ta sama zasada prowadzi mnie przy projektowaniu sukienek i sukni wyjściowych. Piękno sukienki nie bierze się z ozdób, lecz z kroju dopasowanego do sylwetki i z tkaniny, która sama w sobie jest wartością. Każda kolekcja jest dla mnie osobistą wypowiedzią i realizacją pasji, która towarzyszy mi od najmłodszych lat.

Marka, która wciąż rośnie

Saintby od początku było spełnieniem tego, o czym marzyłam jako dziewczynka. Na początku tworzyłam kolekcje i sprzedawałam je w modelu komisowym, poprzez zaprzyjaźnione butiki w całej Polsce. Z czasem, po namowie partnera, przeniosłam sprzedaż w całości do internetu. Dziś wspólnie rozwijamy Saintby zarówno w kraju, jak i za granicą, budując markę premium, którą wyróżnia jakość, dbałość o detal i komfort zakupów w autorskim sklepie online.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak ta filozofia wygląda w praktyce, zajrzyj do naszych nowości. To tam najpełniej widać kierunek, w którym zmierza marka, i to, co jest dla mnie najważniejsze: piękne ubrania, tworzone z myślą o kobietach, które cenią jakość.

Odkryj kolekcję Saintby. Marynarki, sukienki i najnowsze projekty czekają w naszym sklepie online.

Zostaw komentarz

Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.

Wszystkie komentarze są moderowane przed opublikowaniem.

Read more

Dobra Marynarka Damska: Jak Rozpoznać Jakość | Saintby - Saintby
inwestycja w garderobę

Dobra Marynarka Damska: Jak Rozpoznać Jakość | Saintby

Marynarka to najbardziej techniczny element garderoby. Właśnie dlatego różnicę między dobrą a przeciętną widać od pierwszego założenia, o ile wiesz, gdzie patrzeć. Saintby · Autor: Anna ...

Czytaj dalej